Zapomniana czara zwycięstwa – 47

Zapomniana czara zwycięstwa spała na regale. Dawno jej nie używano, więc śniła, że powrócą dni chwały, a ona znów będzie użyteczna. Pewnego razu promyk słońca zauważył ją i wlał do niej trochę nadziei, która zaczęła ją leczyć. Rozpuszczała i usuwała osad goryczy z poniesionych porażek, i napełniała czarę swoim światłem.

W pewnej chwili owo światło zaczęło mrugać. Czara jednak była już na tyle napełniona, że moc światła nie grała już roli. Rolę wiodącą zajęła myśl: „co dalej”?

Autor: Adam