Zapomniana czara zwycięstwa – 26

Zapomniana czara zwycięstwa spała na regale. Dawno jej nie używano, więc śniła, że powrócą dni chwały, a ona znów będzie użyteczna. Pewnego razu promyk słońca zauważył ją i wlał do niej trochę nadziei, która zaczęła ją leczyć. Rozpuszczała i usuwała osad goryczy z poniesionych porażek, i napełniała czarę swoim światłem.

W pewnej chwili promienie słońca oświetliły stare złomowisko. Pomiędzy różnego rodzaju starociami stał zniszczony samochód. Porzucony. Nikomu niepotrzebny. Marzył o dniach chwały. I nagle w promieniach słońca zauważył go mężczyzna. Wnikliwie przyglądał się samochodowi. Dostrzegł jego piękno. Zabrał do warsztatu i zaczął naprawiać. A potem wystawił na wystawie starych samochodów i zdobył pierwsze miejsce. Zwiedzający zachwycali się urodą stareńkiego pojazdu.

Autor: Danuta Majorkiewicz