Ulice wielkiego miasta – 37

Ulice wielkiego miasta mokre były od deszczu i odbijały sylwetki przechodzących ludzi. W kałużach widoczne były także kolorowe parasolki, które błyszczały i rozweselały trochę szaro-buro-czarny tłum przechodniów. Również samochody i autobusy wydawały się trochę weselsze, gdy odbijały się w nich kałuże i kolorowe parasolki.

Autor: Zyta