Ulice wielkiego miasta – 33

Ulice wielkiego miasta mokre były od deszczu i odbijały sylwetki przechodzących ludzi. W kałużach widoczne były także kolorowe parasolki, które błyszczały i rozweselały trochę szaro-buro-czarny tłum przechodniów. Również wielki zegar na wieży ratusza smutno zwiesił swoje duże wskazówki w dół. Wskazywał dziewiętnastą dwadzieścia pięć.

Autor: Anna-Maria