Trzymasz w dłoniach – 19

Trzymasz w dłoniach sfatygowany list, dopiero co dostarczony przez pocztę. Długo szedł. Wiele lat… Wpatrujesz się w litery pisane ręką dobrze znanej ci kiedyś osoby i być może z pewnym niedowierzaniem czytasz: „Kochany, jakoś nie było okazji, by wcześniej powiedzieć Ci, ile dla mnie znaczysz i podziękować za Twoją obecność w moim życiu. Szczególnie gorąco dziękuję Ci za to, że miałeś ciekawość świata. Ciekawość poznawania. Ciekawość podróżowania. Dziś uświadamiam sobie, że tę ciekawość mam i ja – pragnienie podróżowania, zwiedzania i zdobywania wiedzy o świecie. Wdzięczna Ci jestem też za to, że tak bardzo lubiłeś być w towarzystwie. Rozmawiać i wykorzystywać w rozmowach swoją wiedzę. Miło mi było słuchać, jak rozmawiałeś z ludźmi”.

Autor: Danuta Majorkiewicz