Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które zagościło na twarzy Dziadka Mroza, który martwił się, bo zgubił worek z prezentami dla dzieci.
Autor: Stokrotka
ćwiczenia literackie
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które zagościło na twarzy Dziadka Mroza, który martwił się, bo zgubił worek z prezentami dla dzieci.
Autor: Stokrotka
Początkujący kucharz przygotowywał obiad. Z zapałem płukał, obierał, tarł, kroił, siekał, blanszował, podgotowywał i podsmażał, z uwagą dodając do potrawy kolejne składniki. Zaglądał przy tym do swojej książki kucharskiej, żeby wspomóc swój zapał zawartymi w niej zdjęciami potraw.
Autor: Stokrotka
Początkujący kucharz przygotowywał obiad. Z zapałem płukał, obierał, tarł, kroił, siekał, blanszował, podgotowywał i podsmażał, z uwagą dodając do potrawy kolejne składniki. Zaglądał przy tym do swojej książki kucharskiej, żeby wspomóc swój zapał zawartymi w niej miarami składników i czasu.
Autor: Stokrotka
Początkujący kucharz przygotowywał obiad. Z zapałem płukał, obierał, tarł, kroił, siekał, blanszował, podgotowywał i podsmażał, z uwagą dodając do potrawy kolejne składniki. Zaglądał przy tym do swojej książki kucharskiej, żeby wspomóc swój zapał zawartymi w niej dopiskami jego ojca – mistrza kuchni.
Autor: Stokrotka
Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Pomyślałam – „czemu się wahała?” – przecież gołym okiem widać było, że jest księżniczką.
Autor: Stokrotka
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a to był zlot szeryfów w amerykańskim miasteczku. Wielka gwiazda każdego z nich lśniła na niebieskim mundurze. Białe włosy jak mgła powiewały dotykając policzków, zatrzymując się na dołeczkach powstających od uśmiechu. Teraz byli przepełnieni radością z otrzymanej emerytury.
Autor: Stokrotka
Początkujący kucharz przygotowywał obiad. Z zapałem płukał, obierał, tarł, kroił, siekał, blanszował, podgotowywał i podsmażał, z uwagą dodając do potrawy kolejne składniki. Zaglądał przy tym do swojej książki kucharskiej, żeby wspomóc swój zapał zawartą w niej tajemnicą rodzinnych specjałów.
Autor: Stokrotka
Początkujący kucharz przygotowywał obiad. Z zapałem płukał, obierał, tarł, kroił, siekał, blanszował, podgotowywał i podsmażał, z uwagą dodając do potrawy kolejne składniki. Zaglądał przy tym do swojej książki kucharskiej, żeby wspomóc swój zapał zawartymi w niej zdjęciami z rodzinnych biesiad przygotowywanych przez niedawno zmarłą babcię.
Autor: Stokrotka
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a mgły dalej otulały dolinę, aż zapanowała mleczna jasność i wszyscy mieszkańcy miasteczka stracili orientację.
Autor: Stokrotka
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a podróżni szykowali się do snu. Mgła osiadła wreszcie. Gwiazdy strzegły podróżnych przed obcymi.
Autor: Stokrotka