Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które zagościło na twarzy Dziadka Mroza, który martwił się, bo zgubił worek z prezentami dla dzieci.
Autor: Stokrotka
ćwiczenia literackie
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które zagościło na twarzy Dziadka Mroza, który martwił się, bo zgubił worek z prezentami dla dzieci.
Autor: Stokrotka
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które docierało nawet do mrowiska. Mrówki, jak zwykle, były w ruchu. Mrowiska to wielkie społeczności. Mrówki jakoś się porozumiewają i są zorganizowane. Wiedzą, co i kiedy mają robić. Podobno masa mrówek na Ziemi jest większa niż masa ludzi.
Autor: Adam
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które żegnało się z nimi. Tak to czasami w życiu jest, że jedno wyklucza drugie, ale i jedno, i drugie jest do życia potrzebne, coś do niego wnosi.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które jasno świeciło.
Autor: Duszka
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które oświetlało piękną dolinę. Widać było uprawne pola, łąki, lasy i rozrzucone gdzieniegdzie gospodarstwa. Jednocześnie, gdy spojrzało się w górę, można było zobaczyć, że ciemne chmury, które jeszcze niedawno zasnuły niebo, są nieduże i odpływają w dal. Błękit nieba, białe obłoki i słońce zaopiekowały się doliną i jej mieszkańcami, dając im przestrzeń, pogodę, ciepło i światło.
Autor: Ewa Damentka
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które zaczęło grzać polanę. Wszystko parowało. Było naprawdę przyjemnie. Obserwator zastanawiał się, jak jutro będzie wyglądał dzień. Czy będzie inny?
Autor: Adam
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które cieszyło ludzi spragnionych ciepła. Pogodnym chwilom towarzyszyła wysoka temperatura i brak wiatru. W powietrzu czuć było zbliżającą się wiosnę, która także budziła się w sercach ludzi.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które świeciło coraz jaśniej. Zapowiadał się piękny poranek, idealny dzień do tego, aby wszystko rozpocząć od nowa.
dla Danusi napisał Patisonek
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które oświetlało domy, chodniki, ulice i skwery zmoczone deszczem i parujące w słonecznych promieniach. Ludzie wyszli z domów, kawiarni i spod wiat chroniących przystanki. Ulice zaroiły się od kolorowych sylwetek osób oddychających miejskim, wyjątkowo świeżym powietrzem.
Autor: Ewa Damentka
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które oświetlało swoim blaskiem całą przepiękną scenerię. Skądś napłynęły cumulusy grube, białe i ozłocone na brzegach. Tłem były szare, ciężkie chmury burzowe, a błękit powoli odsuwał je wszystkie na boki, czyniąc niebo pełnym nadziei na miseczkę poziomek, ich zapach i słodycz. To była pełnia lata.
dla Danusi napisała Magda z Dachu