Zapomniana czara zwycięstwa – 37

Zapomniana czara zwycięstwa spała na regale. Dawno jej nie używano, więc śniła, że powrócą dni chwały, a ona znów będzie użyteczna. Pewnego razu promyk słońca zauważył ją i wlał do niej trochę nadziei, która zaczęła ją leczyć. Rozpuszczała i usuwała osad goryczy z poniesionych porażek, i napełniała czarę swoim światłem.

W pewnej chwili pojawiło się dno tak czyste i tak błyszczące, że nie było już wątpliwości, że co szare i bure wyparowało. Z każdą sekundą można było dostrzec, że budzi się nowe zwycięstwo.

dla Andrzeja napisał Patisonek

Początkujący kucharz – 42

Początkujący kucharz przygotowywał obiad. Z zapałem płukał, obierał, tarł, kroił, siekał, blanszował, podgotowywał i podsmażał, z uwagą dodając do potrawy kolejne składniki. Zaglądał przy tym do swojej książki kucharskiej, żeby wspomóc swój zapał zawartymi w niej przepisami przekazywanymi w jego domu z pokolenia na pokolenie. W tej książce była cała kulinarna historia jego rodziny. Dobrze, że niedługo już znowu są święta i wszyscy razem spotkają się przy wigilijnym stole.

dla Andrzeja napisał Patisonek

Młoda kobieta – 71

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła jak zaczarowana. Wstrzymała oddech. Znowu była małą dziewczynką swojego taty.

Autor: Patisonek

Rozległą dolinę – 33

Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a księżyc ukradkiem zaglądał do okien. W jednym z nich mamusia tuliła malutkie dziecko. Widok ten go rozczulił i aby nadać tej chwili magiczne znaczenie, poprosił, aby kilka gwiazdek zamigało dla maluszka.

dla Adama napisał Patisonek

Młoda kobieta – 49

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. I już wiedziała, że trafiła tu nie przez przypadek, pchana jakąś magiczną siłą. Wiedziała, że już nie może się zatrzymać. W końcu nie bała się jutra, była we właściwym czasie i miejscu.

dla Danusi napisał Patisonek

Nitki babiego lata – 72

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki… Mała mróweczka wracała z lasu do domku, nie mogła doczekać się, jak zobaczy całą swoją liczną rodzinę.

dla Danusi napisał Patisonek

Skupiony Merlin – 30

Skupiony Merlin uważnie obserwował Złotą Rybkę, która kręciła się w kółko, była na wyciągniecie ręki, ale nie…, w przeciwieństwie do innych, nie chciał jej złapać… Trzy życzenia, które mogłaby spełnić… tak dużo, a dla niego nic nie znaczyły…

dla Andrzeja napisał Patisonek