Zapomniana czara zwycięstwa – 41

Zapomniana czara zwycięstwa spała na regale. Dawno jej nie używano, więc śniła, że powrócą dni chwały, a ona znów będzie użyteczna. Pewnego razu promyk słońca zauważył ją i wlał do niej trochę nadziei, która zaczęła ją leczyć. Rozpuszczała i usuwała osad goryczy z poniesionych porażek, i napełniała czarę swoim światłem.

W pewnej chwili światło uniosło się w górę i podzieliło się. Część została w czarze i dalej rosła, a część popłynęła w stronę smutnego, nieco zagubionego chłopca. Otoczyła go i delikatnie zaczęła głaskać jego czoło, policzki i ręce. Chłopiec rozluźnił się trochę i światło wpłynęło do jego serca, głowy i brzucha. Po chwili wypełniło całe ciało. Zmartwiona buzia rozjaśniła się i młody człowiek poczuł nadzieję. Uwierzył, że kiedyś osiągnie to, o czym przed chwilą tak tęsknie marzył. Już wiedział, że wszystko jest możliwe. Wyprostował się i uśmiechnął.

Teraz jego życie należy do niego, a nadzieja, miłość i światło zawsze mu towarzyszą, wzmacniając jego odwagę i umiejętności.

Autor: Młody Adept

Czytelnik z pewnym ociąganiem – 11

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy zadzwonił telefon. Dzwoniła jego narzeczona z informacją, że trochę się spóźni. Czytelnik odłożył książkę i wziął się za sprzątanie mieszkania. Pomyślał z ulgą, że zdąży. Chciał dobrze wypaść w jej oczach.

Autor: Młody Adept