Młoda kobieta – 10

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. W środku była masa ludzi. W wielu grupach. Każda grupa zajmowała się czymś innym. Nad wszystkimi panował jednak jakby król zgromadzenia. Było jak w bajce. Jedna grupa zajmowała się piciem drinków, inna graniem na instrumentach, a jeszcze inna makijażem. Wtem przez salę przebiegły konie i zniknęły za filarami.

Autor: Adam

Młoda kobieta – 9

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do swojego domu znajdującego się naprzeciw klubu. Usiadła przy oknie i obserwowała wchodzących i wychodzących. Gdy otwierały się drzwi, przez chwilę widać też było wnętrze. Kobieta zamyśliła się… „Klub Anonimowych Księżniczek – co to może być”? Uznała, że trochę jeszcze przyjrzy się jego gościom. Potem zdecyduje, co zrobić. Może warto jednak tam pójść z przyjaciółmi?

Autor: Zyta

Młoda kobieta – 8

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do sali pełnej ludzi.

O dziwo, lokal wcale nie przypominał pałacowego wnętrza. Wyposażenie, nakrycia, muzyka i serwowane potrawy przypominały raczej irlandzki pub. Podeszła do baru. Znalazła wolny stołek i usiadła na nim. Zamówiła piwo i zaczęła rozglądać się dyskretnie po sali. Po chwili zapytała barmana:

– Czy dziś dużo jest księżniczek?

– Całe mnóstwo, książąt również – odpowiedział.

– Gdzie? Nie widzę ich – zaprotestowała.

– Przebrali się za zwykłych ludzi i bawią się, jak tylko mogą.

– Co proszę?

Barman uśmiechnął się i wyjaśnił:

– Dla nich to jest atrakcja. Po powrocie do swoich pałaców przebiorą się i znowu będą wiedli książęce życie, z jego przywilejami i ograniczeniami.

– Aha – wydukała młoda kobieta, zastanawiając się, czy barman mówił prawdę, czy tylko sobie z niej żartował.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 7

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Na kobiety będące w pomieszczeniu patrzyła ze zdziwieniem. Wszystkie były pełne pretensji do świata. Każda coś chciała, czegoś oczekiwała od innych, nie od siebie. Kobieta w pośpiechu wyszła z lokalu. Zrobiła zakupy, ugotowała smakowity obiad i zaprosiła najbliższych.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 6

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. W środku, oprócz nastrojowej muzyki, dobiegał zapach świeżych pączków i ciastek. Kawa była ogólnodostępna i za darmo.

Autor: Adam

Młoda kobieta – 5

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do sklepu znajdującego się obok lokalu. Robiąc zakupy, zerkała przez witrynę, patrząc, jakie osoby wchodzą do klubu. Wyszła z pełna siatką i obiecała sobie, że może jutro sama zajrzy do Klubu Anonimowych Księżniczek. Musi tylko wyprasować swoją najlepszą sukienkę, żeby ładnie wyglądać. Da sobie szansę. Może spotka tam ciekawego księcia?

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 4

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła na salę, gdzie odbywał się bal dla przedszkolaków. Wśród tańczących było pełno księżniczek.

Autor: Stokrotka

Młoda kobieta – 3

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do mocno zadymionej sali. Zobaczyła kobiece postacie, które zaciągały się papierosami lub czymś, co je przypominało. Smętnie snuły się po pomieszczeniu, niektóre próbowały tańczyć, inne podpierały ściany lub kiwały się w przód i w tył, siedząc na wygodnych krzesłach.

Całej tej scenie towarzyszyła łagodna muzyka oraz nastrojowe oświetlenie. Między kobietami chodzili kelnerzy z tacami pełnymi drinków oraz „papierosów”. Jeden z nich podszedł do niej z pytaniem, czy czegoś potrzebuje – wskazując znacząco na kieliszek z mieniącym się rubinowym płynem. Kobieta przecząco pokręciła głową i ze zdziwieniem zobaczyła, że inna kobieta, która weszła za tuż nią, z ochotą przyjęła drinka i z rozjaśnionymi oczami rozglądała się po sali. Kelner gestem ręki zaprosił ją do środka, wskazując jednocześnie wolne miejsce. Nowo przybyła usiadła przy stoliku i szczęśliwa nadal rozglądała się po sali, uśmiechając się do kelnerów i kobiet, które się tam znajdowały.

Młoda kobieta nie wiedziała, co o tym myśleć. Jednak była pewna, że nie zamierza tam dłużej pozostać. Zdecydowanie odwróciła się w kierunku drzwi i zdumiona zobaczyła starszą panią, która uśmiechała się do niej przyjaźnie i z wielką ulgą powiedziała – „Kochana, cieszę się, że nie wpadłaś w tę pułapkę. Klub Anonimowych Księżniczek jest tutaj” – gestem wskazała niepozorne drzwi w kącie sali. Podeszła do nich i otworzyła je, mówiąc – „Serdecznie zapraszam. Długo czekałyśmy. Dobrze, że przyszłaś…”

dla Danusi napisała Brzozowa Bajdulka

Młoda kobieta – 2

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Zaczęła przyglądać się kobietom będącym w środku. Gołym okiem było widać, że były we własnym towarzystwie. Każda tylko ze sobą, mimo że było ich kilkanaście. Wszystkie mówiły naraz, nie słuchając, co mówią inne. Zajęte swoją urodą, swoim pięknem. Pyszne i dumne. Kobieta, która dopiero co weszła do lokalu, w ich zachowaniu zobaczyła siebie. Wyszła czym prędzej z postanowieniem zmiany. Zaczęła pracować nad sobą i z czasem osiągnęła zamierzony cel.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 1

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. W środku grała muzyka. To był prawdziwy koncert. Muzyka była przyjemna i relaksująca. O dziwo, zebrały się tam same dziewczyny.

Autor: Adam