Młoda kobieta – 80

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do lokalu migocącego światłami, tętniącego gwarem i muzyką. Nie spodobał się jej półmrok panujący w kilku miejscach, więc została na środku sali i bawiła się doskonale.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 79

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Dostrzegła mnóstwo młodych dziewcząt w ładnych ubraniach. Z początku wydawało się jej, że jej ubiór nie jest zbyt stosowny, jednakże kiedy przyjrzała się bliżej towarzystwu, zobaczyła, że stroje były różnorodne. Wspólnym mianownikiem był fakt, że ubrania były dobrze dopasowane do figur i osobowości niewiast. Niekoniecznie każda miała wytworne ubranie. Nawet prosty strój podkreślał piękno młodych dziewcząt. W powietrzu unosił się przyjemny aromat wypielęgnowanych ciał. Nie musiała się wstydzić, gdyż doskonale spełniała warunki do tego, żeby uczestniczyć w spotkaniach odbywających się w tym klubie. Wiele radości dawał jej fakt, że wzajemnie mogły się podziwiać, przebywając wśród piękności.

Autor: AMK

Młoda kobieta – 78

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. W środku było jak w pałacu króla. Dywany były rozłożone na całej podłodze, również na schodach. Ściany były jasnozielone, a w niektórych miejscach blado-szare. Na ścianach były powieszone obrazy, które przedstawiały postacie różnych księżniczek i środowiska, w których żyły. Kobieta na końcu wielkiej komnaty zobaczyła przejście do innych pomieszczeń. Przy przejściu, na samej górze, był stary zabytkowy zegar, który co godzinę wybijał głośno. Z niewielkiej odległości poczuła zapach pikantnego gulaszu i pieczonego ciasta.

Nagle przed kobietą pojawiła się stara pani ubrana skromnie w długą suknię koloru błękitnego.

– Witam młodą przybyłą w naszym klubie. Zapraszam.

– Czytałam przed wejściem, że tutaj jest Klub Anonimowych Księżniczek i ja chciałabym zostać jedną z nich, tylko… – nie dokończyła dziewczyna.

– Dla mnie nie ma żadnych zastrzeżeń, aby młoda dama została uczestniczką naszego klubu – powiedziała ciepło starsza pani.

– Ja się obawiam, że mnie nie przyjmiecie, ponieważ jestem bardzo głupia i brzydka – powiedziała smutno przybyła.

– To żaden problem. Nie jesteś ani głupia, ani brzydka – powiedziała starsza kobieta – Ważne jest to, co ma się w środku, a nie na zewnątrz.

– Naprawdę pani tak myśli? – pytała z niedowierzaniem dziewczyna.

– Oczywiście! Witamy panią w Klubie Anonimowych Księżniczek!

Autor: Sokolik

Młoda kobieta – 77

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła spokojnie, na palcach. Posłuchawszy przez chwilę zebranych, poczuła się pewnie. Usiadła wśród towarzystwa i włączyła się do rozmów.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 76

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Zobaczyła dziewczyny w kreacjach Disney’a, z maskami zasłaniającymi twarze. Nie bardzo wiedziała, czy wyjść, czy zostać. Postanowiła więc spokojnie trochę poobserwować.

Autor: Małgorzata

Młoda kobieta – 75

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do krainy błogiej nieświadomości. Były tam leżaki, na których można było usiąść. W dali widoczny był las, rzeka i polana. Słońce było za chmurami, ale było ciepło. Księżniczka uznała, że może usiąść i zacząć oglądać piękną panoramę. Po pewnym czasie wstała i czuła się bardzo wypoczęta.

Autor: Adam

Młoda kobieta – 74

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do salonu piękności. Początkowo zdawało się jej, że nikt jej nie zauważył, ale po krótkiej chwili to się zmieniło. Obsługa się nią zaopiekowała. Masaże, spa, relaksacje, fryzjer, stylista. Po kilku godzinach kobieta wyszła odmieniona. Już nie była anonimowa. Czuła się prawdziwą księżniczką.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 73

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do mieszkania swojej babci. Dla niej zawsze była księżniczką.

Autor: Babcia Jaga

Młoda kobieta – 72

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Zobaczyła okrąg z napisem: „Spełniam marzenia”. Weszła więc do niego. Dostała to, czego chciała – szczęśliwe dzieciństwo i zgodną, kochającą się rodzinę…

Autor: Jan Smuga

Młoda kobieta – 71

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła jak zaczarowana. Wstrzymała oddech. Znowu była małą dziewczynką swojego taty.

Autor: Patisonek