Różnobarwne drzewa – 62

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy ich gałęziami poruszył delikatny podmuch wiatru i lekko nimi zakołysał. Po chwili już mocniej dmuchnął i cała okolica zamieniła się w powiewający welon. Wirując spadały listki żółte, pomarańczowe, czerwone, a największe platanowe zasłały zielony trawnik feerią barw, dodając trochę jasnego, świecącego brązu. Odsłoniły się czerwone jagody berberysów. Ciężka od owoców jarzębina czekała na drozdy i kwiczoły, a nad wszystkim królowało krakanie wron szarych i skandynawskich gawronów.

dla Darii napisała Magda z Dachu

Różnobarwne drzewa – 59

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy miasta zyskują na atrakcyjności. Żółte, brązowe, czerwone liście i listeczki urozmaicają wszechobecną latem zieleń. Kolorowe drzewa i krzewy ozdabiają parki, skwery, podwórka, a nawet chodniki. Owoce jarzębiny i głogu dodają drobnych, ale wyraźnie widocznych, pomarańczowych i czerwonych akcentów. Miło się spaceruje w takich warunkach.

Autor: Ewa Damentka

Różnobarwne drzewa – 57

Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy górskie szlaki pełne są turystów spragnionych pięknych widoków i lubiących umiarkowaną temperaturę. Nie ma już letnich upałów. Daleko jeszcze do jesiennych słot i zimowych mrozów. Pogoda jest optymalna. Widoki wspaniałe. Można ruszać w trasę, gdzie nogi poniosą. A gdy przyjdzie zmęczenie, to znajdzie się górskie schronisko przy szlaku, które chętnie ugości wszystkich turystów.

Autor: Ewa Damentka