Rozległą dolinę – 28

Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a dla spacerujących wieczorny, spokojny spacer był ukoronowaniem dnia. Nagrodą dodającą sił i energii. W owej dolinie usadowiło się miasto w mieście. Dzielnica ogromnego miasta, Dolina Służewiecka, upiększona i rozjaśniona rozgwieżdżonym niebem budzącym w jej mieszkańcach spokój i poczucie bezpieczeństwa.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Rozległą dolinę – 27

Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a Wielki Wóz stawał się coraz bardziej widoczny. Teraz zrobiło się chłodniej, ale nie było zimno. Aż nie chce się wierzyć, że poza Ziemią człowiek musi się bardzo starać, by przeżyć. Są też na Ziemi miejsca trudne do funkcjonowania. Jednak są również miejsca, gdzie żyje się jak w raju.

Autor: Adam

Rozległą dolinę – 26

Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a mała żabka ze stawu dołączyła do swoich kuzynek i razem kumkały wieczorną pieśń. Ich rechot słychać było z daleka. Wzbogacała go muzyka cykad. Pachniała woda w stawie, ziemia, trawa i kwiaty. Zapowiadała się ciepła, letnia noc.

Autor: Ewa Damentka

Rozległą dolinę – 25

Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a powietrze przesycone było zapachem wody, zielska i mułu. Było cicho, ptaki przeniosły gdzieś dalej swoje forum dyskusyjne, tylko w oddali słychać było struny gitary. Pewnie ktoś przygotowywał się do wieczornego grania przy ognisku. Siedziałem na pomoście nad rzeczką. Byłem szczęśliwy, chłonąc te wszystkie doznania. Wakacje są cudowne nie tylko dla mnie, ale także mojego laptopa, zegarka, plecaczka. Był sierpień, więc postanowiłem poczekać na spadające gwiazdy, ale zasnąłem i nie zdążyłem żadnej namierzyć i pomyśleć życzenia. Ale wrócę tu za rok, żeby znowu siąść na pomoście, spróbować złapać gwiazdę. Życzenie pewnie będzie już inne…

dla Adama napisał Felek

Rozległą dolinę – 23

Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a w powietrzu unosił się zapach lata. Pachniała łąka i rzeka. Nieopodal był las. Żaby rechotały jakby swobodnie. Latem noc jest krótka, więc można było spodziewać się szybkiego świtu.

Autor: Adam

Rozległą dolinę – 22

Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a księżniczka w wieży tęsknie wyglądała księcia na białym koniu. Jej zamek królował nad doliną i księżniczka dobrze widziała wszystkie drogi i ścieżki. Nawet każdą uliczkę i zaułek miasteczka, które rozłożyło się w dolinie. Niestety, nigdzie nie było widać ani księcia, ani białego konia. Pojawiali się za to młodzieńcy w samochodach – czasami białych.

Autor: Ewa Damentka