Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a świt przychodził szybko. Wtedy rozległą dolinę otulały poranne mgły. Pięknie wyglądało wschodzące słońce, a budząca się przyroda zaczynała grać.
Autor: Adam
ćwiczenia literackie
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a świt przychodził szybko. Wtedy rozległą dolinę otulały poranne mgły. Pięknie wyglądało wschodzące słońce, a budząca się przyroda zaczynała grać.
Autor: Adam
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a turyści przebywający w gospodarstwie agroturystycznym szli drogą prowadzącą przez dolinę. Z wolna spacerowali, filtrując swe płuca i umysły świeżym powietrzem.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a dzieci szykowały się do snu. Ich opiekun czytał im opowiadania, dzięki czemu dzieci mogły zasnąć spokojnie.
dla Adama napisała Paulina Majewska
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a młodzi ludzie urządzali imprezę na szczycie wzgórza. Szykowała się długa noc, przy ogniu i gwiazdach. Kiełbaski już były naszykowane, piwo również. Bawili się do białego rana, a ich cienie odbijały się w chmurach, tworząc groteskowe kształty. Na szczęście nikt się nie przestraszył, bo imprezy odbywały się na wzgórzu systematycznie i często towarzyszyły im podobne efekty wizualne.
Autor: Ewa Damentka
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a to był zlot szeryfów w amerykańskim miasteczku. Wielka gwiazda każdego z nich lśniła na niebieskim mundurze. Białe włosy jak mgła powiewały dotykając policzków, zatrzymując się na dołeczkach powstających od uśmiechu. Teraz byli przepełnieni radością z otrzymanej emerytury.
Autor: Stokrotka
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a miłośnicy gór, które otaczały dolinę, leżeli na leżakach wokół ogniska, opatuleni w koce. Przyglądali się im z innej perspektywy. Śpiewali i radowali się ze zdobycia kolejnych szczytów.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a nad horyzontem buszował księżyc. Najpierw był wielki, potem coraz mniejszy. Gdy nadeszła noc, obserwatorzy nieba odkrywali Wielki Wóz. Nie przeszkadzała im w tym muzyka dobiegająca z auta stojącego na polu namiotowym.
Autor: Adam
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a spośród drzew dobiegała przepiękna pieśń grana na fujarce. Nieznany muzyk ukrył się w zaroślach, jakby nie chciał zdradzić swojej tożsamości. Prawdopodobnie był to jeden z letników, bo pieśni towarzyszyły mieszkańcom doliny dopiero od kilku dni. Czuli się z nimi dobrze. Miło zasypiało się przy ich kojących dźwiękach.
Autor: Ewa Damentka
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a księżyc ukradkiem zaglądał do okien. W jednym z nich mamusia tuliła malutkie dziecko. Widok ten go rozczulił i aby nadać tej chwili magiczne znaczenie, poprosił, aby kilka gwiazdek zamigało dla maluszka.
dla Adama napisał Patisonek
Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a w tafli rzeki płynącej przez dolinę odbijały się miliony gwiezdnych światełek, tworząc bajkowy krajobraz. Mieszkańcy doliny mieli zwyczaj odwiedzać się nawzajem wieczorami. Przychodzili do siebie całymi rodzinami. Rozmawiali. Snuli opowieści z przeszłości, o swych dziadach i pradziadach, poznając się coraz bardziej. Wszyscy mieszkańcy doliny stanowili jedną wielką rodzinę.
Autor: Danuta Majorkiewicz