Na dnie szuflady – 66

Na dnie szuflady leżała paczuszka listów, przewiązanych różową wyblakłą wstążeczką. Towarzyszyły jej: biały kamyczek, bukiecik zasuszonych fiołków i stara pożółkła fotografia…

Obecni lokatorzy starego mieszkania nie bardzo wiedzieli, co robić z tymi pamiątkami. Czuli się tu gośćmi. Prawdziwych gospodarzy wywiały wichry historii, ale może kiedyś tu powrócą? Nowi lokatorzy też mieli nadzieję na powrót do własnego domu. Starannie wyjęli więc zawartość szuflady i razem z innymi pamiątkami schowali do pudła, które zanieśli do piwnicy. Gdy dawni właściciele powrócą, na pewno je znajdą i może ucieszą się z ich odzyskania.

Autor: Ewa Damentka

Na dnie szuflady – 65

Na dnie szuflady leżała paczuszka listów, przewiązanych różową wyblakłą wstążeczką. Towarzyszyły jej: biały kamyczek, bukiecik zasuszonych fiołków i stara pożółkła fotografia…

Szuflada była dość często otwierana. Jej właścicielka zaglądała do niej za każdym razem, gdy chciała podjąć ważną decyzję. Biały kamyczek przypominał jej o młodzieńczych marzeniach, które się spełniły. Bukiecik fiołków kojarzył się z dziecięcą miłością, bo dostała go od swojego pierworodnego. A stara pożółkła fotografia przedstawiała dziadków, których śmierć rozłączyła dopiero po siedemdziesięciu latach małżeństwa.

Spełnione marzenia, bezinteresowna miłość oraz wieloletnia przyjaźń, współpraca i lojalność… To zawsze ją podnosiło na duchu i pozwalało oczyścić umysł przed rozważaniem argumentów za i przeciw.

Teraz szufladę znowu otworzono. Kobieta wyjęła z niej biały kamyczek, bukiecik fiołków i starą fotografię. Położyła na stoliku, sama usiadła w fotelu. Rozluźniła się i zaczęła zastanawiać się nad nową decyzją…

Autor: Ewa Damentka