Nitki babiego lata – 73

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki… To dobry czas na posnucie się z nićmi babiego lata, spacer po lesie z psem, na poobiednią drzemkę w hamaku, policzenie obłoków płynących po niebie, zebranie polnych kwiatów do wazonu i odciśnięcie kolorów lata na białej kartce…

dla Danusi napisała Ewa Majewska

Niebo rozpogadzało się – 31

Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które znów po raz kolejny przywracało nadzieję na to, że będzie jednak lepiej. I choć po jakimś czasie słońce znów zajdzie – nie będzie chowało się wiecznie. Wiatr znowu przegoni chmury. Niczym z tytułu bollywoodzkiego filmu „Czasem słońce, czasem deszcz”…

dla Danusi napisała Ewa Majewska

Młoda kobieta – 26

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła, a tam siedziały przy porcelanowych filiżankach z herbatą najbardziej zacne damy z pierwszych stron gazet i ekranów filmowych całego świata. Poderwały się radośnie na jej widok i powitały, wskazując czekające wolne krzesło przy stole z przepiękną zastawą w jej ulubionym kwiatowym wzorze. Nie ulegało żadnej wątpliwości, że to miejsce było specjalnie dla NIEJ i dla nikogo innego… Było jej z tym dobrze…, nawet bardzo. Uśmiechnęła się sama do siebie i z gracją pierwszej damy podniosła do ust swoją porcelanową filiżankę…

dla Danusi napisała Ewa Majewska

Ambitne drożdże – 58

Ambitne drożdże rosły na potęgę. Zamierzały zdobyć cały świat, więc wynurzały się i coraz bardziej zapuszczały na nowe tereny. Tam jednak nie chciano ich. Zaczęto tworzyć koalicje antydrożdżowe, wyciągnięto na wierzch i ujawniono wszystkie przypadki zakalców z ich udziałem, a nawet preparowano filmy, w których przypisywano im wszelkie zatrucia – zupełnie niezwiązane z ich obecnością. Ale o tym mogli dowiedzieć się tylko ci, którzy byli mniej zacietrzewieni i pałający nienawiścią oraz samodzielnie dociekali PRAWDY.

Autor: Ewa Majewska

Ambitne drożdże – 53

Ambitne drożdże rosły na potęgę. Zamierzały zdobyć cały świat, więc nabierały sił, przybierały na wadze, wielkości, próżności i zapatrzeniu w siebie… A że stały się już bardzo zadufane w sobie i miały poczucie nieomylności – przestały doceniać rosnących w siłę przeciwników i wkrótce zmuszone przez nich zostały do ODWROTU.

Autor: Ewa Majewska

Ambitne drożdże – 45

Ambitne drożdże rosły na potęgę. Zamierzały zdobyć cały świat, więc, póki były jeszcze bardzo młode, bez wahania i strachu wychodziły z ukrycia, hartując się w zmaganiach z powietrzem i stołem. Potem stopniowo i niezauważalnie starzejąc się, ulegały wygodzie i lenistwu. Niechętnie rosły i zdecydowanie wolały zostać na swoim miejscu, dopóki gospodyni ich ostatecznie nie zużyje. W sumie nie ma się co, aż tak bardzo dziwić…

Autor: Ewa Majewska

Ambitne drożdże – 26

Ambitne drożdże rosły na potęgę. Zamierzały zdobyć cały świat, więc zdrowo się odżywiały, uprawiały sporty, unikały kurzu, spalin i przeciągów. Aż nagle, trywialnie, wylądowały w koszu na śmieci, wraz z innymi starymi produktami wyrzuconymi podczas porządkowania szafek i odmrażania lodówki.

Autor: Ewa Majewska