Młoda kobieta – 34

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła…. „Klub Anonimowych Księżniczek, cóż to takiego” – myślała – „czy w dzisiejszych czasach istnieją księżniczki?” Nie była świadoma, że ostatnie pytanie zadała na głos. „O tak” – odpowiedziała inna młoda kobieta – „Jesteśmy tu po to, aby popatrzeć na siebie nawzajem. Dzięki temu możemy się zmieniać i rozwijać”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mała ławeczka – 51

Mała ławeczka stała w parku od bardzo dawna. Płacząca wierzba, pod którą ją postawiono, zdążyła urosnąć i teraz jej gałęzie chroniły ławeczkę przed ciekawskimi spojrzeniami spacerowiczów.

Bardzo często to miejsce odwiedzało dwoje staruszków. Siadali na ławeczce pod płaczącą wierzbą, przytuleni do siebie, trzymając się za ręce. Wiele, wiele lat temu, na tej właśnie ławeczce usiedli razem po raz pierwszy. Poznając się i zbliżając się do siebie, rozmawiali długo, aż zaczął zapadać zmrok. Było to wyjątkowe miejsce. Ciche, spokojne, otulone gałęziami wierzby, jak z zaczarowanego ogrodu. Potem przychodzili tu ze swoimi dziećmi, a następnie z wnukami i opowiadali im bajki o królewnie i królewiczu. I o miejscu pod płaczącą wierzbą, które przynosi szczęście.

Ci, którzy byli tam choć raz, pozostają ze sobą do końca swych dni szczęśliwi.

dla Darii napisała Danuta Majorkiewicz

Niebo rozpogadzało się – 7

Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które oświetlało przydomowy ogródek, w którym gospodyni posadziła warzywa, a w kąciku zrobiła kwiatowe grządki. Cieszyła się, że słońce świeciło coraz śmielej i dawało swoją energię kwiatom i warzywom, które wzrastały mocne i zdrowe.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Niebo rozpogadzało się – 4

Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które muskało twarze opalających się ludzi. Miło było tak leżeć, odpoczywać, cieszyć słonecznymi promieniami i głaskaniem lekkiego wiatru. Czysta radość płynęła w ciałach plażowiczów, którzy z wdzięcznością myśleli o słońcu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 29

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła z zainteresowaniem, myśląc: „Klub Anonimowych Księżniczek – to coś dla mnie”. Od dawna na drzwiach jej pokoju przyklejona była tabliczka z napisem „Pokój Księżniczki”. Mimo tego, że zdążyła już dorosnąć, napis ów jej nie przeszkadzał.

Dopiero po wielu spotkaniach w Klubie Anonimowych Księżniczek do kobiety dotarło, ile musi pozdejmować z siebie ubranek: „nie chcę”, „nie lubię”, „nie potrafię”, „zawsze”, „nigdy nie będę kurą domową”. Na szczęście na spotkania klubu uczęszczała regularnie, zdejmując z siebie ciężar własnych przekonań i z czasem dokonała zmiany.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 25

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła wprost na spotkanie księżniczek. Jedna z nich mówiła:

– Nie umiem gotować, sprzątać, prasować. Nie chcę mieć dzieci.

– To jak chcesz znaleźć męża? – spytała prowadząca.

Nowo przybyła kobieta słuchała z przerażeniem. W jej głowie kłębiło się mrowie myśli – „jak to, ja nie jestem wyjątkowa, jedyna?” Wybiegła z lokalu.

Potem stopniowo przeszła metamorfozę. A z nią jej życie i jej dom.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Kwiat paproci rozkwitał – 47

Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał swym blaskiem. Spod liści wydostał się stary żuk. Nie chciało mu się już od dawna poruszać, trzeszczało mu ze starości w kościach, ale ten blask przyciągał. Światło paproci ożywiło go. Obudziła się w nim nadzieja, że owo światło pomoże mu odnaleźć właściwą drogę do domu i znów być z rodziną.

dla Darii napisała Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 20

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła chętna prowadzić zajęcia dla księżniczek. Jeszcze niedawno była jedną z nich. Dziś, dojrzała, pewna siebie, jest przykładem, że można z takiego stanu wyjść. Szczęśliwa kobieta, żona i matka.

Autor: Danuta Majorkiewicz