Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć dobrze wiedziała, co trzeba zrobić, tylko czekała, aż ktoś to zrobi za nią. Ponieważ nie było chętnego, więc niechętnie wzięła się do pracy.
Autor: Danuta Majorkiewicz
ćwiczenia literackie
Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć dobrze wiedziała, co trzeba zrobić, tylko czekała, aż ktoś to zrobi za nią. Ponieważ nie było chętnego, więc niechętnie wzięła się do pracy.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do sklepu z odzieżą. Na wieszaku ujrzała zwiewną sukienkę w kolorowe motylki. Bez dłuższego zastanawiania kupiła ją, włożyła na siebie i lekka jak motyl wyszła na ulicę z rozpromienioną twarzą.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Staruszek z latarnią wyszedł na podwórko, żeby rozświetlić ciemności. Na niebie nie widać było gwiazd. Było ono zasłonięte chmurami, a mężczyznę zaniepokoiło to, że ktoś chodził po podwórku. Spotkał nieznajomego. Porozmawiał z nim i okazało się, że trafił on przypadkowo nie do tej bramy, co trzeba.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Początkujący kucharz przygotowywał obiad. Z zapałem płukał, obierał, tarł, kroił, siekał, blanszował, podgotowywał i podsmażał, z uwagą dodając do potrawy kolejne składniki. Zaglądał przy tym do swojej książki kucharskiej, żeby wspomóc swój zapał zawartymi w niej opisami ziół i ich kolorowymi zdjęciami. W książce dokładnie omówiono ziołowe barwy i zapachy – co z czym się komponuje i jakie zioła pasują do czego.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy młoda kobieta pomyślała o tym, co w życiu osiągnęła. Jak wiele osiągnęła. Do tej pory nie zdawała sobie z tego sprawy, zajęta swoimi codziennymi sprawami. Poczuła w sercu ogromną wdzięczność.
dla Darii napisała Danuta Majorkiewicz
Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć nie musiała. Gdzieś, w głębi siebie, wiedziała, że jest duża. Dopuściła do swojej świadomości myśl, że nie rozmiary są ważne, ale chęć do pracy.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Staruszek z latarnią wyszedł na podwórko, żeby, mając na uwadze bezpieczeństwo mieszkańców, sprawdzić, czy zamknięta jest brama starej kamienicy, której był gospodarzem. Dopiero teraz mógł spokojnie położyć się spać.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Początkujący kucharz przygotowywał obiad. Z zapałem płukał, obierał, tarł, kroił, siekał, blanszował, podgotowywał i podsmażał, z uwagą dodając do potrawy kolejne składniki. Zaglądał przy tym do swojej książki kucharskiej, żeby wspomóc swój zapał zawartymi w niej radami i poradami, jak i co gotować. Warzywa wrzucamy do garnka i zalewamy zimną wodą. Zaś mięso wkładamy do garnka na gotującą się wodę, aby szybko zamknęły się pory w mięsie i dzięki temu będzie ono soczyste.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Staruszek z latarnią wyszedł na podwórko, żeby rozświetlić drogę najbliższym zdążającym z wizytą do domu, w którym wyrośli, ukształtowali się i z chęcią do niego wracają, mając w pamięci dobre chwile.
dla Krzysztofa napisała Danuta Majorkiewicz
Staruszek z latarnią wyszedł na podwórko, żeby mnie spotkać. Jestem pszczółką nadal pełną radości, spontaniczności i sił witalnych. Gucio jest mi wdzięczny za energię, którą mu daję.
Autor: Danuta Majorkiewicz