Czytelnik z pewnym ociąganiem – 28

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy usłyszał pomrukiwanie psa dopominającego się o spacer. Wstał z krzesła, mówiąc „już idziemy” Pies radośnie merdając ogonem, patrzył mu w oczy, jakby mówił „nie zapominaj o swoim przyjacielu”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Zapomniana czara zwycięstwa – 42

Zapomniana czara zwycięstwa spała na regale. Dawno jej nie używano, więc śniła, że powrócą dni chwały, a ona znów będzie użyteczna. Pewnego razu promyk słońca zauważył ją i wlał do niej trochę nadziei, która zaczęła ją leczyć. Rozpuszczała i usuwała osad goryczy z poniesionych porażek, i napełniała czarę swoim światłem.

W pewnej chwili światło ogarnęło ją całą. Rozpromieniała i lekko kołysząc się z radości, przebudziła swojego właściciela. Otworzył szeroko oczy, nie dowierzając temu, co widzi i również rozweselił się. Przypomniał sobie dni swoich zwycięstw. Tych dużych i tych mniejszych. Wiara wlewała się w jego serce, było jej coraz więcej i więcej. Wstał, wziął kartkę, zaczął wypisywać na niej swoje cele i rozpisywał je na poszczególne etapy. Potem realizował je po kolei, zdobywając kolejne puchary i czary zwycięstwa.

dla Andrzeja napisała Danuta Majorkiewicz

Czytelnik z pewnym ociąganiem – 23

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy przypomniał sobie, jak ojciec czytał mu bajki na dobranoc. Słuchał ich z wielkim zainteresowaniem i radością. Zbudowało to między nimi ogromną więź, solidny fundament, i rozbudziło wyobraźnię wykorzystywaną w pracy architekta. Zrozumiał tytuł „Potęga ojcostwa”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Zapomniana czara zwycięstwa – 38

Zapomniana czara zwycięstwa spała na regale. Dawno jej nie używano, więc śniła, że powrócą dni chwały, a ona znów będzie użyteczna. Pewnego razu promyk słońca zauważył ją i wlał do niej trochę nadziei, która zaczęła ją leczyć. Rozpuszczała i usuwała osad goryczy z poniesionych porażek, i napełniała czarę swoim światłem.

W pewnej chwili światło nadziei stało się bardzo jasne. Mocno odczuwalne. Kobieta uśmiechnęła się do siebie. Wyszła na samotny spacer. Zaczęła przypominać sobie chwile radości i momenty, kiedy była z siebie dumna, zadowolona. Myślała o ludziach, którzy ją akceptowali i o miłości, jaką od nich dostała. Dobre myśli o sobie wzrastały. Nadzieja rosła i rosła. Poczucie własnej wartości stabilizowało się.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Czytelnik z pewnym ociąganiem – 17

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy zauważył, że deszcz przestał padać. Wiatr rozpędził chmury, a niebo było czyste, błękitne, więc wybrał się na spacer. Długi spacer, w czasie którego spotkał sympatyczną blondynkę. Rozmowy nie było końca.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Zapomniana czara zwycięstwa – 33

Zapomniana czara zwycięstwa spała na regale. Dawno jej nie używano, więc śniła, że powrócą dni chwały, a ona znów będzie użyteczna. Pewnego razu promyk słońca zauważył ją i wlał do niej trochę nadziei, która zaczęła ją leczyć. Rozpuszczała i usuwała osad goryczy z poniesionych porażek, i napełniała czarę swoim światłem.

W pewnej chwili owo światło rozjaśniło serce kobiety w średnim wieku, która miała zwyczaj użalania się nad sobą i cierpienia z powodu wielu życiowych błędów. Teraz, pod wpływem światła, postanowiła przerwać pętlę narzekania i cierpienia. Otworzyła się na nowe i poczuła radość.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Czytelnik z pewnym ociąganiem – 7

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy zadzwonił dzwonek do drzwi. Powolnym krokiem poszedł w ich stronę i otworzył je. Za drzwiami stal listonosz, z listem poleconym w ręku. Odbiorca spojrzał od kogo ten list przyszedł. Uśmiechnął się i poczuł rozlewające się w sercu ciepło.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Zapomniana czara zwycięstwa – 30

Zapomniana czara zwycięstwa spała na regale. Dawno jej nie używano, więc śniła, że powrócą dni chwały, a ona znów będzie użyteczna. Pewnego razu promyk słońca zauważył ją i wlał do niej trochę nadziei, która zaczęła ją leczyć. Rozpuszczała i usuwała osad goryczy z poniesionych porażek, i napełniała czarę swoim światłem.

W pewnej chwili nauczycielka prowadząca zajęcia w sali lekcyjnej, w której znajdowała się czara, poprosiła na środek klasy uczennicę, której brakowało pewności siebie. Miała ona problemy z nauką czytania. Nauczycielka kazała jej przeczytać fragment opowiadania. Dziewczynka stała w milczeniu. Poniosła już wiele porażek, i przestała wierzyć, że nauczy się czytać. Nagle usłyszała głos nauczycielki – „potrafisz, umiesz, dasz radę”. Serce dziewczynki rozgrzewało się. Najpierw powoli, a potem szybciej. Ciepło rozlewało się w całym je ciele. Zaczęła czytać. Przeczytała całe opowiadanie.

Koleżanki i koledzy słuchali z zainteresowaniem, w ciszy.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Czytelnik z pewnym ociąganiem – 3

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy spojrzał na zegarek. Musiał szykować się do pracy. Z wielkim namaszczeniem położył książkę na stoliku. Jej treść była bardzo ciekawa, wciągająca. Powodowała u czytelnika dobre samopoczucie. Mężczyzna wyszedł z domu zadowolony, uśmiechnięty i dzięki temu klimat książki przeniósł do pracy.

Autor: Danuta Majorkiewicz