Zapomniana czara zwycięstwa spała na regale. Dawno jej nie używano, więc śniła, że powrócą dni chwały, a ona znów będzie użyteczna. Pewnego razu promyk słońca zauważył ją i wlał do niej trochę nadziei, która zaczęła ją leczyć. Rozpuszczała i usuwała osad goryczy z poniesionych porażek, i napełniała czarę swoim światłem.
W pewnej chwili nauczycielka prowadząca zajęcia w sali lekcyjnej, w której znajdowała się czara, poprosiła na środek klasy uczennicę, której brakowało pewności siebie. Miała ona problemy z nauką czytania. Nauczycielka kazała jej przeczytać fragment opowiadania. Dziewczynka stała w milczeniu. Poniosła już wiele porażek, i przestała wierzyć, że nauczy się czytać. Nagle usłyszała głos nauczycielki – „potrafisz, umiesz, dasz radę”. Serce dziewczynki rozgrzewało się. Najpierw powoli, a potem szybciej. Ciepło rozlewało się w całym je ciele. Zaczęła czytać. Przeczytała całe opowiadanie.
Koleżanki i koledzy słuchali z zainteresowaniem, w ciszy.
Autor: Danuta Majorkiewicz