Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które oświetlało całe jezioro, wraz z rybakiem na łodzi. Może nie była to najlepsza pora na łowienie ryb, ale przebywanie nad wodą było bardzo przyjemne.
dla Danusi napisał Adam
ćwiczenia literackie
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które oświetlało całe jezioro, wraz z rybakiem na łodzi. Może nie była to najlepsza pora na łowienie ryb, ale przebywanie nad wodą było bardzo przyjemne.
dla Danusi napisał Adam
Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do jakiejś zielonej przestrzeni. Zdumiona patrzyła na przełęcz i wodę. Woda jakby obmywała, ale nie było jej czuć. Spełniała swoją rolę, ale osoba nie była mokra.
Autor: Adam
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które już zachodziło. To był piękny i ciepły dzień. Kałuże szybko znikały. Powietrze było bardzo świeże. Nad jeziorem zaczęli pojawiać się ludzie. Robili to, co robi się nad jeziorem. Gdy słońce zaszło, dało się wyczuć zapach kiełbasek z ogniska.
Autor: Adam
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które oświetlało cały las. Drzewa rzucały cień. Od czasu do czasu widać było przebiegające sarny. Jak to się dzieje, że różne zwierzęta doskonale odnajdują się w lesie? Na pewno jest jakaś magia lasu. Na pewno jest to obszar, który kieruje się swoimi prawami.
Autor: Adam
Kolorowa pocztówka leżała na stole. Przyszła z najnowszą pocztą i od razu została rozerwana przez małe dzieci. Dzieci chciały ją oglądać i to jednocześnie. Nie wiedziały, że na drugiej stronie pocztówki jest tekst pisany i skupiły się tylko na zdjęciach.
Autor: Adam
Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które świeciło coraz jaśniej. Ptaki śpiewały. Gazety w kiosku się sprzedawały. Wędki jechały na rowerze. Biegacze zakładali buty do biegania. A ile kosztują zielone lizaki?
Autor: Adam
Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. W środku było mnóstwo światła, praktycznie nie było żadnego zacienionego zakątka. Meble – stoły i fotele też były jasne, wszelkie inne wyposażenie także. Kobieta pomyślała, że gdyby była właścicielką tego lokalu, pomyślałaby o kontrastach… Teraz jednak to pomieszczenie rozświetlało jej myśli, więc dzisiejszego dnia nic by nie zmieniała.
dla Danusi napisał Adam
Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Oniemiała. Znalazła się na plaży, gdzie był bar z zimnymi napojami. Najpierw myślała, że to był sen. „Skoro już tu jestem, napiję się czegoś zimnego, a później pomyślę co dalej”.
Autor: Adam
Kolorowa pocztówka leżała na stole. Przyszła z najnowszą pocztą i czekała na osobę, która właśnie wyjechała na wakacje, by m.in. stamtąd też wysłać pocztówkę. Podsumowując, po pewnym czasie na stole leżały dwie pocztówki.
Autor: Adam
Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Dalej nikt nie zwracał na nią uwagi. Czuła się dobrze, wreszcie anonimowa, a nie jak wcześniej. Zamówiła czekoladę. Obserwowała otoczenie i snuła plany na następny wieczór.
Autor: Adam