Młoda kobieta – 56

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do pokoju radości. Było radośnie, bo było cicho i ciepło. Do pomieszczenia napływało świeże powietrze znad jeziora.

Też dominowała jedna dobra myśl. Po pobycie w pokoju – spacer nad jezioro i oglądanie rybaków w łodziach.

Autor: Adam

Początkujący kucharz – 27

Początkujący kucharz przygotowywał obiad. Z zapałem płukał, obierał, tarł, kroił, siekał, blanszował, podgotowywał i podsmażał, z uwagą dodając do potrawy kolejne składniki. Zaglądał przy tym do swojej książki kucharskiej, żeby wspomóc swój zapał zawartą w niej treścią.

Nagle odłożył książkę, włączył radio i kontynuował pracę. Zrobił zupę i drugie danie, ale w pewnym momencie zauważył, że obydwa te dania przyprawił w ten sam sposób. Nie był z tego zadowolony.

Autor: Adam

Początkujący kucharz – 23

Początkujący kucharz przygotowywał obiad. Z zapałem płukał, obierał, tarł, kroił, siekał, blanszował, podgotowywał i podsmażał, z uwagą dodając do potrawy kolejne składniki. Zaglądał przy tym do swojej książki kucharskiej, żeby wspomóc swój zapał zawartymi w niej informacjami. Kucharz myślał przy tym o tym, kiedy już przestanie być początkujący. Po czym to pozna? Na razie jednak korzysta z książki, bo jeszcze niedawno spróbował zrobić prosty obiad bez książki kucharskiej, ale wynik go nie zadowolił. Obiad był dostatecznie dobry, ale nie był pyszny. Goście go skonsumowali. Myślał, że byli jednak szczęśliwi, bo przyszli z podwórza, na którym panował mróz.

Autor: Adam

Początkujący kucharz – 20

Początkujący kucharz przygotowywał obiad. Z zapałem płukał, obierał, tarł, kroił, siekał, blanszował, podgotowywał i podsmażał, z uwagą dodając do potrawy kolejne składniki. Zaglądał przy tym do swojej książki kucharskiej, żeby wspomóc swój zapał zawartymi w niej wytycznymi.

Czasami sporządzamy posiłki z przepisów, które mamy w głowie. Kiedy indziej czytamy przepisy. Im człowiek więcej przebywa w kuchni, tym przepisy z zewnątrz są potrzebne coraz rzadziej.

Autor: Adam

Początkujący kucharz – 16

Początkujący kucharz przygotowywał obiad. Z zapałem płukał, obierał, tarł, kroił, siekał, blanszował, podgotowywał i podsmażał, z uwagą dodając do potrawy kolejne składniki. Zaglądał przy tym do swojej książki kucharskiej, żeby wspomóc swój zapał zawartymi w niej pomysłami. Kucharz lubił konsystencję warzyw. Potrafił łączyć potrawy tak, że posiłki wychodziły bardzo smaczne. Starał się łączyć produkty w taki sposób, aby posiłki były również zdrowe.

Autor: Adam

Rozległą dolinę – 35

Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a nad horyzontem buszował księżyc. Najpierw był wielki, potem coraz mniejszy. Gdy nadeszła noc, obserwatorzy nieba odkrywali Wielki Wóz. Nie przeszkadzała im w tym muzyka dobiegająca z auta stojącego na polu namiotowym.

Autor: Adam

Niebo rozpogadzało się – 45

Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które docierało nawet do mrowiska. Mrówki, jak zwykle, były w ruchu. Mrowiska to wielkie społeczności. Mrówki jakoś się porozumiewają i są zorganizowane. Wiedzą, co i kiedy mają robić. Podobno masa mrówek na Ziemi jest większa niż masa ludzi.

Autor: Adam

Początkujący kucharz – 13

Początkujący kucharz przygotowywał obiad. Z zapałem płukał, obierał, tarł, kroił, siekał, blanszował, podgotowywał i podsmażał, z uwagą dodając do potrawy kolejne składniki. Zaglądał przy tym do swojej książki kucharskiej, żeby wspomóc swój zapał zawartą w niej treścią. Kucharz raczej unikał gotowania w domu. Zlecał to domownikom. To, nad czym pracował w pracy, wystarczało. Podczas domowego odpoczynku lubił jednak wrzucać ubrania do pralki i włączać pranie.

Autor: Adam

Początkujący kucharz – 9

Początkujący kucharz przygotowywał obiad. Z zapałem płukał, obierał, tarł, kroił, siekał, blanszował, podgotowywał i podsmażał, z uwagą dodając do potrawy kolejne składniki. Zaglądał przy tym do swojej książki kucharskiej, żeby wspomóc swój zapał zawartą w niej treścią.

Kucharz dobrze się czuł, robiąc to, co robił. Najlepiej wychodziło mu to, na co się nastawiał.

Lubił, gdy ludzie mówili mu, że z kuchni roznoszą się smakowite zapachy. Ów kucharz miał zasadę, że nie rozmawia przez telefon podczas pracy. Robił to kiedy indziej.

Autor: Adam