Światła latarni odbijały się w kałużach i drobniutkich kropelkach deszczu. Mżawkowy pył skrzył się i mienił wszystkimi kolorami tęczy. Lubię takie widoki i mam nadzieję, że kiedyś w pastelowym rysunku uda mi się uchwycić te ulotne chwile.
Autor: Ewa Damentka