Skupiony Merlin uważnie obserwował Złotą Rybkę, która pływała spokojnie, nieświadoma zainteresowania, jakie wzbudza.
Merlin, stary doświadczony kot, próbował się do niej dostać, ale jego zapobiegliwi właściciele, przykrywając akwarium metalową siatką, zadbali, żeby nie mógł wsadzić łapki do wody. Więc na razie siedział i obserwował, a w jego kociej głowie układały się kolejne plany.
Autor: Ewa Damentka