Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy górskie szlaki pełne są turystów spragnionych pięknych widoków i lubiących umiarkowaną temperaturę. Nie ma już letnich upałów. Daleko jeszcze do jesiennych słot i zimowych mrozów. Pogoda jest optymalna. Widoki wspaniałe. Można ruszać w trasę, gdzie nogi poniosą. A gdy przyjdzie zmęczenie, to znajdzie się górskie schronisko przy szlaku, które chętnie ugości wszystkich turystów.
Autor: Ewa Damentka