Rozległą dolinę – 8

Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a jedna z nich jakby szybciej mrugała i przemieszczała się. Było to światło samolotu. Leciał gdzieś wysoko. Tam w górze jest świat samolotów, a na dole świat nasz. Fajnie jest polatać, ale też fajnie wylądować.

Autor: Adam