Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a chmurki poprzytulane do siebie pozwalały gwiazdom rozświetlać całą Ziemię i nieboskłon. Nad zaczarowanym jeziorem snuły się owe mgły, a w nich odbijały się świecące gwiazdy. Gwiazdy patrzyły z nieba na ten przepiękny rysunek gwiazd we mgłach… Patrzyły zadziwione i zastanawiały się, skąd na Ziemi wzięły się tak piękne gwiazdy. Nie zdawały sobie sprawy, że to piękno, które widziały, było ich lustrzanym odbiciem.
dla Adama napisała Danuta Majorkiewicz