Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a księżyc ukradkiem zaglądał do okien. W jednym z nich mamusia tuliła malutkie dziecko. Widok ten go rozczulił i aby nadać tej chwili magiczne znaczenie, poprosił, aby kilka gwiazdek zamigało dla maluszka.
dla Adama napisał Patisonek