Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a mała żabka ze stawu dołączyła do swoich kuzynek i razem kumkały wieczorną pieśń. Ich rechot słychać było z daleka. Wzbogacała go muzyka cykad. Pachniała woda w stawie, ziemia, trawa i kwiaty. Zapowiadała się ciepła, letnia noc.
Autor: Ewa Damentka