Przydrożny kamień – 35

Przydrożny kamień przestał liczyć czas. Przestał również rejestrować mijające go konie, wozy, samochody i inne pojazdy… Jeszcze wcześniej przestał zwracać uwagę na przechodzących drogą wędrowców. Ludzie tak szybko przemijają…

Robił jednak wyjątek dla tych, którzy przysiadali na nim, by odpocząć przed dalszą podróżą. Wtedy przysłuchiwał się im uważnie, wstępnie kwalifikując wędrowców do jednej z wymyślonych przez siebie grup. Cieszył się, gdy wędrowcy zachowywali się dokładnie wedle jego przewidywań. Jeszcze bardziej się cieszył, gdy tego nie robili, bo dzięki temu mógł się uczyć i udoskonalać swoją klasyfikację ludzkich typów i zachowań.

Autor: Ewa Damentka