Początkujący kucharz przygotowywał obiad. Z zapałem płukał, obierał, tarł, kroił, siekał, blanszował, podgotowywał i podsmażał, z uwagą dodając do potrawy kolejne składniki. Zaglądał przy tym do swojej książki kucharskiej, żeby wspomóc swój zapał zawartą w niej tabelą ziół. Uczył się, jakie zioła komponować ze sobą nawzajem i z konkretnymi potrawami. Jedne dodaje się w czasie przygotowywania potrawy, a inne na koniec, dodając potrawie indywidualnego smaku.
Autor: Danuta Majorkiewicz