Zapomniana czara zwycięstwa – 37

Zapomniana czara zwycięstwa spała na regale. Dawno jej nie używano, więc śniła, że powrócą dni chwały, a ona znów będzie użyteczna. Pewnego razu promyk słońca zauważył ją i wlał do niej trochę nadziei, która zaczęła ją leczyć. Rozpuszczała i usuwała osad goryczy z poniesionych porażek, i napełniała czarę swoim światłem.

W pewnej chwili pojawiło się dno tak czyste i tak błyszczące, że nie było już wątpliwości, że co szare i bure wyparowało. Z każdą sekundą można było dostrzec, że budzi się nowe zwycięstwo.

dla Andrzeja napisał Patisonek

Czytelnik z pewnym ociąganiem – 17

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy zauważył, że deszcz przestał padać. Wiatr rozpędził chmury, a niebo było czyste, błękitne, więc wybrał się na spacer. Długi spacer, w czasie którego spotkał sympatyczną blondynkę. Rozmowy nie było końca.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Stary archiwista – 47

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył przedszkole i bawiące się w nim dzieci. Mężczyzna przypomniał sobie, że lokale archiwum i przedszkola kiedyś były połączone. Nie wiedział jednak, czemu właśnie teraz odkryło się tajne przejście między nimi? Wrócił do swojego pokoju. Zamknął drzwi i zdemontował przycisk. Jeśli będzie trzeba, zamontuje go znowu. Na razie pora wrócić do pracy. Jednak trudno było się skupić. Ciągle miał przed oczami bawiące się maluchy. Kiedyś był tak samo spontaniczny jak one. Ciekaw był, czy tę spontaniczność i beztroskę można odzyskać? Przydałaby mu się teraz w dorosłym życiu. Westchnął głęboko, skoncentrował się i zabrał się za swoją robotę. Wieczorem był zadowolony, bo całkiem dobrze mu poszło.

Autor: Ewa Damentka

Mikołaj szykował – 50

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu Śnieżynki, które zdecydowały się zostać z Mikołajem i trochę mu pomóc. Prezentów jest tak dużo, że Śnieżynki pomogą również przy ich doręczaniu. W odpowiedniej porze, spadając z nieba, podłożą prezenty prosto pod choinki wyznaczonych przez Mikołaja mieszkań i domów.

Autor: Ewa Damentka

Czytelnik z pewnym ociąganiem – 16

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy zadzwonił telefon z uczelni. To dzwonił rektor. Czytelnik odebrał telefon na stojąco. Stał na baczność, bo spodziewał się jakiegoś ważnego zadania, czy nawet reprymendy. Poważny głos ze słuchawki powiedział, by ów czytelnik zszedł na dół, do sklepu, bo tam właśnie dowieziono najsmaczniejsze „krówki”.

dla Janusza napisał Adam

Zapomniana czara zwycięstwa – 36

Zapomniana czara zwycięstwa spała na regale. Dawno jej nie używano, więc śniła, że powrócą dni chwały, a ona znów będzie użyteczna. Pewnego razu promyk słońca zauważył ją i wlał do niej trochę nadziei, która zaczęła ją leczyć. Rozpuszczała i usuwała osad goryczy z poniesionych porażek, i napełniała czarę swoim światłem.

W pewnej chwili czara się przebudziła. Rozejrzała się po pokoju i z niedowierzaniem odkryła, że jej zdobywca jest teraz sędziwym staruszkiem. Pomyślała, że z nim nie zdobędzie już nowych trofeów, więc zaczęła przyglądać się odwiedzającym go ludziom, jego rodzinie, przyjaciołom i uczniom. Kilka osób przykuło jej uwagę i zaczęła się z nimi dzielić swoją nadzieją i oczywistością zwycięstwa. Nie wiedzieć czemu, osoby te częściej zaczęły odwiedzać starego sportowca. Rozmawiały z nim na różne tematy, zwierzały się z marzeń i prosiły o radę. Starszy pan ożywił się, znowu poczuł się użyteczny. I tak, na oczach czary, rozpoczęły się indywidualne treningi, przygotowujące jego gości na osiągnięcie sukcesu, pielęgnowanie go i jednoczesne pielęgnowanie skromności i pokory, które w połączeniu z ambicją i pracowitością przynoszą wiele korzyści i gwarantują ciekawe życie pełne sukcesów w pracy i sporcie oraz dobrych relacji z ludźmi.

Autor: Ewa Damentka

Mikołaj szykował – 49

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu ludzkie marzenia, które unosiły się nad Ziemią. Niektórzy marzyli o pięknych prezentach, które mogliby wręczyć najbliższym, inni marzyli o prezentach, które sami chcieliby dostać. Marzenia unosiły się coraz wyżej i wyżej. W końcu trafiały na sprzyjające prądy powietrzne i dolatywały prosto do pracowni Mikołaja, który przygotowywał świąteczne prezenty.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 73

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do mieszkania swojej babci. Dla niej zawsze była księżniczką.

Autor: Babcia Jaga

Czytelnik z pewnym ociąganiem – 14

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy książka zadrżała, a następnie wyskoczyła z jego ręki. Zamieniła się w dzikiego rumaka i zaczęła galopować po całym parku. Ławeczka, na której siedział czytelnik, również zmieniła kształt – stała się wygodną kanapą. Drzewa przemieniły się w chodzące postacie, a liście ulatywały w górę jako motyle. Rumak wrócił po dłuższej chwili i znowu stał się książką, a następnie ławeczka, drzewa i liście też wróciły do swojej pierwotnej formy. Czytelnik siedział na ławeczce, z książką w ręku, i mrugając oczami, zastanawiał się, czy to wydarzyło się naprawdę, czy też mu się przywidziało.

Autor: Ewa Damentka