Nitki babiego lata – 77

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki. I to właśnie był znak, że lato powoli się kończy, a na jego miejsce przyjdzie wkrótce złota polska jesień, która także może przynieść ciekawe wrażenia. W tym właśnie roku synoptycy zapowiadali, że ta pora roku będzie szczególnie ciepła. Co prawda, kończył się okres kąpieli i plażowania, lecz za to był bliski czas korzystny dla spokojnego łowienia ryb i puszczania latawców, a także spacerowania i zwiedzania różnych uroczych miejsc. Jesień otwierała rozdział dla innych ciekawych przeżyć…

dla Danusi napisał AMK