Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które było już nisko nad horyzontem. Przyszedł wieczór, potem noc i poranek. Mężczyzna cały ten czas słuchał radia, kilka razy zasnął i budził się. Czekał na jakąś dobrą wiadomość.
Autor: Adam