Niebo rozpogadzało się – 17

Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które oświetlało starą gruszę w ogrodzie. Miała już dużo suchych gałęzi. Chyliła się ku upadkowi, ale słońce dało jej tak dużo energii, że zaczęły wyrastać nowe gałęzie. Ogrodnik przyszedł do ogrodu, popatrzył zadziwiony na gruszę i wrócił do domu z siekierą, którą miał w ręku. Grusza ocalała.

Autor: Danuta Majorkiewicz