Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży spacerowała przepięknej urody syrena. Spoglądała w niebo, potem na taflę wody i fale wpływające na plażę i odpływające z niej. Wnet ujrzała na piasku bursztyn w kształcie serca. Pomyślała o Neptunie, którego miłość kiedyś odrzuciła, ale okazało się, że do dziś za nim tęskni. A upływ czasu sprawił, że jej niechęć maleje, a widzi coraz więcej powodów do wdzięczności. Weszła do wody i odpłynęła wraz z falami, w poszukiwaniu Neptuna.
dla Darii napisała Danuta Majorkiewicz