Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Usłyszała zaproszenie: „proszę wejść”. Mówiąca to kobieta miała ciepły, miły głos. Usiadły koło siebie i miło rozmawiały długi czas. Wyszły z lokalu razem, szczęśliwe i uśmiechnięte. Umówiły się na kolejne spotkanie.
Autor: Danuta Majorkiewicz