Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Oniemiała. Znalazła się na plaży, gdzie był bar z zimnymi napojami. Najpierw myślała, że to był sen. „Skoro już tu jestem, napiję się czegoś zimnego, a później pomyślę co dalej”.
Autor: Adam