Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Dalej nikt nie zwracał na nią uwagi. Czuła się dobrze, wreszcie anonimowa, a nie jak wcześniej. Zamówiła czekoladę. Obserwowała otoczenie i snuła plany na następny wieczór.
Autor: Adam