Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr. Wiatr wnet ucichł i śnieżynki powoli wirując, opadały na ziemię. Otulały ją i przytulone do siebie tworzyły coraz grubszą warstwę śniegu, chroniąc ziemię przed zimnem.
Autor: Danuta Majorkiewicz