Mała ławeczka – 52

Mała ławeczka stała w parku od bardzo dawna. Płacząca wierzba, pod którą ją postawiono, zdążyła urosnąć i teraz jej gałęzie chroniły ławeczkę przed ciekawskimi spojrzeniami spacerowiczów.

Bardzo często malarze uwieczniali na swoich obrazach ławeczkę i wierzbę. Dzięki temu towarzyszyły one ludziom w ich mieszkaniach oraz w galeriach sztuki i na wystawach. Budziły miłe skojarzenia – przypominały o romantycznych randkach i o chwilach nauki przed egzaminami. O urokach poezji, której tomiki czytane były na ławeczce. O chwilach samotnej zadumy i o spotkaniach z przyjaciółmi.

Ławeczce i wierzbie to nie przeszkadzało, bo lubiły towarzystwo. Nigdy się nie nudziły. Gdy brakowało ludzi, toczyły ze sobą długie rozmowy o życiu i zbierały ploteczki ze świata, które przynosiły ciekawskie sroki i wszędobylskie wróble.

dla Darii napisała Ewa Damentka