Mała ławeczka stała w parku od bardzo dawna. Płacząca wierzba, pod którą ją postawiono, zdążyła urosnąć i teraz jej gałęzie chroniły ławeczkę przed ciekawskimi spojrzeniami spacerowiczów.
Bardzo często pory roku lubiły przesiadać na ławeczce pod wierzbą. Schowane przed spojrzeniami ludzi odpoczywały i doglądały parku. Zieleniły liście i trawę, kolorowały liście, potem strącały je z drzew i krzewów, a następnie otulały park puchową śnieżną kołderką. Ławeczka i wierzba lubiły rozmawiać z porami roku i czuły się wówczas bardzo, bardzo ważne.
Autor: Ewa Damentka