Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała cały nieboskłon, aż po horyzont. Przyglądał się jej mężczyzna zakochany we własnej żonie. Jego oczy świeciły blaskiem miłości, rozpromieniały go. Podszedł do żony i przytulił ją. Blask miłości otulił ich oboje, a gwiazdka z radością mrugała i świeciła jeszcze mocniej, rozpromieniając kolejne serca.
Autor: Danuta Majorkiewicz