Droga początkowo łatwa – 38

Droga, początkowo łatwa, stawała się coraz bardziej stroma i momentami zaczynała znikać. Tylko uważny wędrowiec mógł wypatrzeć jej ślady na górskim zboczu. Szczególnie trudno było tuż przed szczytem. Jednak, gdy się go już zdobyło, to mrówka siedząca na pniu drzewa miała do wyboru kilka gałęzi, którymi mogła powędrować dalej. Przez moment zastanawiała się. Patrzyła na gałęzie. Wybrała najgrubszą, z bocznymi odgałęzieniami z dużą ilością liści. Powędrowała nią. Potem z gałęzi na gałąź. Z liścia na liść. I znów na mniejszą gałąź. Tak wędrowała i wędrowała dookoła drzewa. A ile zobaczyła świata! Z każdej strony!

Autor: Danuta Majorkiewicz