Czytelnik z pewnym ociąganiem – 24

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy zgasło światło. To przez silnie wiejące wiatry. Jak czytać bez światła? Przy świecy… Nie było świecy, ale była latarka. Po dwóch godzinach pojawiło się światło. To nie przeszkodziło jednak, by czytelnik następnego dnia kupił świece w swoim ulubionym sklepie.

Autor: Adam