Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były wśród nich chmury rozmaitego kształtu i koloru. Białe, szare, złotawe. Duże i malutkie. Wszystkie zgodnie podróżowały w sobie tylko znanym celu. A może nieznanym? Ciekawa jestem, czy uzgodniły z wiatrem, dokąd chcą zawędrować.
Autor: Ewa Damentka