Rozległą dolinę otulały wieczorne mgły. Na niebie rozświetlały się kolejne gwiazdy, a młody mężczyzna zatrzymał się na środku łąki. Przejechał dziś wiele kilometrów. Zdjął z roweru swoje bagaże. Rozłożył namiot, wyciągnął turystyczną kuchenkę i nastawił wodę na herbatę. Wiedział, że za chwilę usiądzie z kubkiem ciepłego napoju w ręku i będzie delektował się ciszą i pięknem nocnego pejzażu.
dla Adama napisała Ewa Damentka