Nitki babiego lata – 77

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki. I to właśnie był znak, że lato powoli się kończy, a na jego miejsce przyjdzie wkrótce złota polska jesień, która także może przynieść ciekawe wrażenia. W tym właśnie roku synoptycy zapowiadali, że ta pora roku będzie szczególnie ciepła. Co prawda, kończył się okres kąpieli i plażowania, lecz za to był bliski czas korzystny dla spokojnego łowienia ryb i puszczania latawców, a także spacerowania i zwiedzania różnych uroczych miejsc. Jesień otwierała rozdział dla innych ciekawych przeżyć…

dla Danusi napisał AMK

Nitki babiego lata – 76

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki. Był to czas, kiedy lato zaczyna przechodzić w jesień. Niektórzy już wtedy myślą i oczekują kolejnej wiosny. Letnie dni są bardzo długie i energetyczne. To powoduje, że czujemy się dobrze.

dla Danusi napisał Adam

Nitki babiego lata – 75

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki… Młoda kobieta położyła się na łące, bezwiednie naśladując pozę pastuszka ze słynnego obrazu „Babie lato” Józefa Chełmońskiego. Wyciągnęła rękę do góry i pozwalała, by delikatne niteczki pajęczyn, unosząc się coraz wyżej i wyżej, muskały jej palce. Ciekawa była, jak wysoko się uniosą i jak daleko dolecą? Pomyślała o swoich marzeniach, tych jeszcze niezrealizowanych, i puściła je, pozwalając, by wznosiły się coraz wyżej i coraz dalej. Ułożyła się wygodniej, zamknęła oczy i zaczęła śnić, że kiedyś te marzenia powrócą i będzie je spełniała jedno po drugim. Uspokojona tą wizją otworzyła swoje serce i umysł na kolejne marzenia. Niech tworzą się i formują… Kiedyś dorosną i wtedy znowu puści je, by następnie powróciły, żeby się spełniać…

dla Danusi napisała Ewa Damentka

Nitki babiego lata – 74

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki. Czym jednak było to wszystko w obliczu tak wielkiej tragedii… Gladys się zakochała. Po tylu latach, w końcu się zakochała, a tego właśnie dnia zrozumiała, że była to miłość tak samo szalona, jak i głupia. Nie można przecież kochać postaci z obrazu!

dla Danusi napisała Daria

Nitki babiego lata – 73

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki… To dobry czas na posnucie się z nićmi babiego lata, spacer po lesie z psem, na poobiednią drzemkę w hamaku, policzenie obłoków płynących po niebie, zebranie polnych kwiatów do wazonu i odciśnięcie kolorów lata na białej kartce…

dla Danusi napisała Ewa Majewska

Nitki babiego lata – 72

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki… Mała mróweczka wracała z lasu do domku, nie mogła doczekać się, jak zobaczy całą swoją liczną rodzinę.

dla Danusi napisał Patisonek