Była malutka – 72

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć była bardzo zajęta. Co chwila ktoś ją uderzał. Odbijała się i czasami skakała. Potem znowu była podnoszona i wyrzucana w powietrze. Wielka kolorowa piłka plażowa dostarczała ludziom rozrywki, a sama też się cieszyła. Lubiła się bawić.

Autor: Ewa Damentka

Była malutka – 71

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć był piękny dzień i czas na pracę w polu. Starej szkapie było wygodnie w obórce, lecz przyszedł gospodarz, zaprzągł ją do siewnika i pojechali zasiewać wcześniej zaorane pole.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Była malutka – 70

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć i tak wiedziała, że wszyscy patrzą na nią z wielką miłością. Była ulubioną sunią całej rodziny. Każdy chciał pójść z nią na spacer. To ona za każdym razem wybierała, z kim chce wyjść.

Autor: Ewa Damentka

Była malutka – 68

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć jej rozmówcy naciskali, by podjęła jakąś decyzję. Oczywiście taką, która im odpowiadała.

Kobieta nadal udawała, że jest wyluzowana. Poprosiła o chwilę przerwy. Poszła do toalety, z torebki wyjęła kosmetyczkę, poprawiła makijaż. Zmieniła kolor szminki na nowy, wyraźnie przykuwający uwagę. Rozpięła dwa dodatkowe guziczki u koszuli i pewna siebie wróciła na salę.

Teraz to ona dyktowała warunki.

Autor: Ewa Damentka

Była malutka – 67

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć już była gotowa, by zrosić suchą ziemię. Popatrzyła na inne chmury. Wydawało się jej, że były większe niż ona. Wnet spostrzegła swoje odbicie w tafli jeziora i zobaczyła swoje prawdziwe rozmiary. Uwolniła krople deszczu i nawilżyła ogromny obszar ziemi spragnionej wilgoci.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Była malutka – 66

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć wydawało się jej, że wszyscy na nią patrzą. Była debiutantką. Pierwszy bal, wejście w dorosłe życie, a ona właśnie teraz czuła się jak mała dziewczynka.

Autor: Ewa Damentka

Była malutka – 64

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć jej człowiek wydawał się bardzo smutny. Jeszcze nie mogła się nim zająć. Był spięty i zamknięty w sobie.

Malutka Nadzieja była cierpliwa i wiedziała, że prędzej czy później mężczyzna otworzy swoje serce i umysł, z których ją kiedyś wypędził. Wtedy ona znowu tam wejdzie, urośnie i zamieszka w sercu mężczyzny, a za nią przyjdą inne emocje pomagające w życiu.

Jeszcze chwila, jeszcze moment i… udało się! Szczelnie dotąd zamknięte drzwi do serca teraz uchyliły się leciutko, a Nadzieja weszła przez nie i zadomowiła się na dobre.

Rosła powoli, prawie niezauważalnie, za nią przyszły Miłość, Wiara, Radość…. Mężczyzna nawet nie zauważył, że życie zaczęło być jakby lżejsze…

Autor: Ewa Damentka