Młoda kobieta – 21

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła, a tam znajome twarze kobiet z Klubu Seniorek poprzebieranych za Barbie. „O rany, z kim ja się zadaję”!

Autor: Stokrotka

Kolorowa pocztówka – 37

Kolorowa pocztówka leżała na stole. Przyszła z najnowszą pocztą i leżała zapomniana, przykryta folderami reklamowymi. Dopiero wieczorem, robiąc porządki, mama odnalazła pocztówkę i zaniosła synowi do pokoju. „Niech się ucieszy, że koledzy o nim pamiętają” – pomyślała, kładąc pocztówkę na stoliczku przy łóżku chorego chłopca – „Jak wyzdrowieje, to sam z nimi pojedzie na kolejną wycieczkę”.

Autor: Ewa Damentka

Polną drogą – 60

Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.

W pewnej chwili zobaczył Sens Życia, który uśmiechnął się do Wędrowca i z ulgą powiedział – „nareszcie, cieszę się, że po mnie wróciłeś”. Odtąd podróżowali razem. A po długiej i ciekawej wędrówce wrócili do domu.

Autor: Ewa Damentka

Ulice wielkiego miasta – 43

Ulice wielkiego miasta mokre były od deszczu i odbijały sylwetki przechodzących ludzi. W kałużach widoczne były także kolorowe parasolki, które błyszczały i rozweselały trochę szaro-buro-czarny tłum przechodniów. Również osoby będące w domach czuły wpływ przyrody. Tajemne mierniki spożycia kawy pokazywały podwyższone wskazania. Ktoś, pijąc czwartą kawę, zastanowił się, czy np. sarny w lesie mają jakiś substytut kawy. Dzieci natomiast czekały, aż przestanie padać, by pójść do piaskownicy.

Autor: Adam