Niebo rozpogadzało się – 6

Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które świeciło jeszcze jaśniej niż zwykle. Przynajmniej tak wydawało się ludziom, którzy długo żyli pod niebem przysłoniętym ciężkimi chmurami.

Później, gdy słońce znów się im znudzi, ludzie zaczną tęsknić za chmurami i powitają je z radością. Nawet nie zauważą, kiedy białe przelotne chmurki zamienią się w ciężkie, przytłaczające chmurzyska i zapadnie mrok.

Na szczęście znowu niebo zacznie się rozpogadzać, a chmury odpłyną, odsłaniając słońce, którego promienie znowu zaczną ogrzewać Ziemię.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 30

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Znalazła się w pięknym pałacu. W środku tańczyło wiele par – same księżniczki i książęta. Pomyślała, że ma nieodpowiedni strój. Spojrzała na swoje ubranie i zaskoczona zobaczyła piękną suknię oraz wspaniałe, wygodne pantofelki. Od razu poczuła się lepiej. Podszedł do niej przystojny książę i zaprosił do tańca. Wirowała w rytm melodii, mimo że nigdy nie umiała tańczyć, a przynajmniej tak się jej wcześniej wydawało.

Autor: Merlinek*

Niebo rozpogadzało się – 5

Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które oświetlało cały las. Drzewa rzucały cień. Od czasu do czasu widać było przebiegające sarny. Jak to się dzieje, że różne zwierzęta doskonale odnajdują się w lesie? Na pewno jest jakaś magia lasu. Na pewno jest to obszar, który kieruje się swoimi prawami.

Autor: Adam

Niebo rozpogadzało się – 4

Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które muskało twarze opalających się ludzi. Miło było tak leżeć, odpoczywać, cieszyć słonecznymi promieniami i głaskaniem lekkiego wiatru. Czysta radość płynęła w ciałach plażowiczów, którzy z wdzięcznością myśleli o słońcu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 29

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła z zainteresowaniem, myśląc: „Klub Anonimowych Księżniczek – to coś dla mnie”. Od dawna na drzwiach jej pokoju przyklejona była tabliczka z napisem „Pokój Księżniczki”. Mimo tego, że zdążyła już dorosnąć, napis ów jej nie przeszkadzał.

Dopiero po wielu spotkaniach w Klubie Anonimowych Księżniczek do kobiety dotarło, ile musi pozdejmować z siebie ubranek: „nie chcę”, „nie lubię”, „nie potrafię”, „zawsze”, „nigdy nie będę kurą domową”. Na szczęście na spotkania klubu uczęszczała regularnie, zdejmując z siebie ciężar własnych przekonań i z czasem dokonała zmiany.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Niebo rozpogadzało się – 3

Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które oddychało z ulgą. Od dłuższego czasu usiłowało przebić się przez ciężką warstwę chmur okalających Ziemię. Dzięki pomocy wiatru to się udało i teraz słońce swobodnie docierało tam, gdzie było potrzebne. Rozjaśniało i ogrzewało. Dodawało otuchy i ciepła. Potem ustąpiło miejsca księżycowi i gwiazdom, by rankiem znów ogrzewać i oświetlać Ziemię i jej mieszkańców.

Autor: Jagódka

Niebo rozpogadzało się – 2

Niebo rozpogadzało się. Ciężkie chmury odpływały, odsłaniając słońce, które jak zwykle świeciło bardzo mocno. Czasami zapominamy o tym, że to, co nas wspiera, cały czas jest z nami, tylko nie zawsze ma do nas dostęp. Ciekawe, jak można rozproszyć chmury, które sami tworzymy – często bezwiednie i spontanicznie?

dla Danusi napisała Ewa Damentka

Młoda kobieta – 28

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. W środku było mnóstwo światła, praktycznie nie było żadnego zacienionego zakątka. Meble – stoły i fotele też były jasne, wszelkie inne wyposażenie także. Kobieta pomyślała, że gdyby była właścicielką tego lokalu, pomyślałaby o kontrastach… Teraz jednak to pomieszczenie rozświetlało jej myśli, więc dzisiejszego dnia nic by nie zmieniała.

dla Danusi napisał Adam